sobota, 31 lipca 2010

Pizza domowa


Witam,:)
Wczoraj na kolacje zrobiłam pyszną pizze.Ciasto wyszło chrupkie no porostu ciasto jak z pizzeri ;)
Pierwszy raz robiłam ciasto z tego przepisu i odtąd będę robić tylko z tego ciasta pizzę! ;)








Pizza z wszystkim co było w lodowce-Pizza domowa :)


Składniki:

Na ciasto:
*20 dag drożdży
*200 ml letniej wody
*2,5 szklanki mąki
Farsz:
*pół papryki
*parę kurek
*starty ser żółty
*kilka plasterków szynki
*1 mały pomidor
*sól,pieprz,bazylia
*ketchup z bazylią

Sos ziołowo czosnkowy:
2 łyżki majonezu i 2 łyżki śmietany wrzucić do miseczki.3ząbki czosnku wrzucić do praski a potem do miseczki,dodać trochę bazylii i majeranku.Gotowe !:)

Przygotowanie:
Drożdże kruszymy i wrzucamy do miseczki,zalewamy je 100ml letniej wody.Odstawiamy na 20min.
Do rozczynu dodajemy mąkę resztę wody i troszkę soli.Ciasto zagniatamy przez 3-4minuty.Blache wysmarowujemy.Z ciasta robimy koło i rozciągamy,kładziemy na blachę.Ciasto smarujemy ketchupem,posypujemy bazylią.Teraz wszystkie składniki kładziemy według swojej inwencji twórczej.:)

Smacznego;)

czwartek, 29 lipca 2010

Biscotti w dwóch wariantach


Na dziś proponuje biscotti w dwóch wariantach-pierwszy z suszonymi morelami,a drugi wariant z rodzynkami,otrębami i miodem.
Pierwszy wariant jest z suszonymi morelami które bardzo lubie,są bardzo dobre w tym biscotti.Drugi jest bardziej sycący z większą ilością błonnika który dają nam otręby.
Biscotti mozna dowolnie łączyć z różnymi składnikami.
Można je ładnie opakować i dać na prezent.Te ciasteczka możemy trzymać w puszce 2 tygodni.
Te upiekłam dla mojej siostry która aktualniejest karmiącą mamą.Wsadziłam do puszki i w sobotę jej zawioze.Tylko nie wiem czy może jeść suszone morele...;)
Pozdrawiam :)

Biscotti w dwóch wariantach:

1,
Z suszonymi morelami
2.Z rodzynkami,otrębami i miodem

Składniki:(na 2rodzaje)
*
250 g masła(o temp.pokojowej)
*1 szklanka cukru
*4 łyżeczki proszku do pieczenia
*3-4jajka (zależy od wielkości)
*3,5 szklanki mąki
Dodatki:
Do 1 wariantu:
*suszone morele pokrojone na pół lub cieniej..
Do 2 wariantu:
*1 łyżka miodu
*pół szklanki otrębów
*1-2 garście rodzynek
Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucamy do 1 większej miski i miksujemy do połączenia się.Ciasto dzielimy na 2 części.Do jednej miski wrzucamy suszone morele a to 2 rodzynki,łyżkę miodu i otręby.I mieszamy już drewnianą łyżką.Musimy równomiernie rozprowadzić dodatki.
Moczymy ręce w zimnej wodzie bo ciasto jest bardzo kleiste i robimy coś takiego jak wałek i kładziemy na wysmarowaną blachę(na blachę zmieszczą się 2 takie wałki).Powinien być odstęp bo ciasto urosną i się trochę rozpłyną w trakcie pieczenia.Smarujemy rozbełtanym żółtkiem i mlekiem).Piec w nagrzanym piekarniku
do 180stopni przez ok.20minut.Ciasto powinno się zrumienić i troszkę popękać.Gdy się trochę ostudzi kroimy na "kromeczki" i ponownie układamy na blachę by się podpiekły.Pieczemy 5-8 minut w 180 stopniach.

Smacznego ;)






wtorek, 27 lipca 2010

deszcz i ...1000 karteczek


U mnie ciągle leje eh...ale to dobrze bo warzywka w ogródku mi podleje ;)
Przepis spodobał mi się od momentu zobaczenia go,bo on taki inny no i prosty..oj chciałam spróbować :P
Na zdjęciu jedna malinka się schowała :D
Przepis z kuchni.tv z programu B.Sikoń


1000 karteczek

Składniki:
*
1opak. ciasta francuskiego
*2-3szklanki malin(w przepisie są truskawki ale już nie ma.,.)

na krem patissier*:
*500ml mleka
*1 laska wanilii
*4 żółtka
*100 g cukru
* 50g mąki kukurydzianej

*krem patissier jest bardzo podobny do budyniu więc można pójśc na skróty i zrobić budyń śmietankowy tylko z mniejszej ilości mleka(ja tak raz zrobiłam;))
Przygotowanie:
Ciasto francuskie rozwałkować bardzo cienko.Podziurkować widelcem,wyłożyć na blachę do pieczenia i odstawić do lodówki na ok.30min.
Następnie piec w temp.200stopni 10min. temperature zmniejszyć do 170stopni i piec jeszcze 20 min.
Upieczone ciasto pokroić na prostokąty.Na co 2 kawałek dać maliny(i je spłaszczyć trochę),przykryć kolejnym prostokątem i dac na to krem patissiere(najlepiej ze szprycy).
Moja szpryca się nieco popsuła więc nie było tak pięknie, ale naprawdę polecam u mnie bardzo wszystkim smakowało.

Smacznego;)

Coś pysznego na ząb ;)


















Ciasto które jest pyszne,cudowne i wgl naj!
Biszkopt od razu kupiłam w sklepie i sie nie bawiłam...
To ciasto jest dla mojej siostry która najpierw ona je zrobiła ;)
Nie wiem jak to ciasto nazwać bo nawet nie wiem jak brzmi oryginał więc nazwę je po swojemu :P
Polecam ;)

Sernik na zimno otulony biszkoptem:

 
Składniki:
Na biszkopt:
*
7 jajek
*1,5 szkl.cukru
* 8 łyżek mąki
*szczypta soli

Na masę:
* 2 śmietany 30% po 300ml
* 2 galaretki cytrynowe
*1 kostka tłustego sera
* 3 łyżki cukru
*1 śnieżka
Przygotowanie:
Biszkopt:
Białka z solą ubić, dodać cukier,ubić na sztywno.Wymieszać z żółtkami i mąką.Wylać do natłuszczonej formy i piec.
Masa:
Jedno opak.śmietany ubić z 1 galaretką rozpuszczoną w 1/4szkl.gorąej wody(wlewać ostudzoną).Drugie opak. śmietany 30% ubić ze śnieżką.Ser przekręcony przez maszynkę ucieramy dodając 1 opak, galaretki rozpuszczonej w 1/4szkl.wody.
Wszystkie masy mieszamy razem przekładając przekrojony na 2 części biszkopt.
Dodatkowo:
Na patelni uprażyć 1/2 szkl.wiórek kokosowych z 3 łyżkami margaryny dodając 3 łyżki cukru pudru.
Wierzch biszkoptu smarujemy dżemem brzoskwiniowym następnie wykładamy wiórki.
Smacznego;)

poniedziałek, 26 lipca 2010

łał :P

...Wczoraj ważyłam się na wadze i nie mogłam uwierzyć..w 1 miesiąc schudłam 6,5kg ;O
Moja dieta nie była jakaś drastyczna ani nie wymagała wyrzeczeń.Po prostu nie jadłam batoników,cukierków żadnego rodzaju no i czekolady.Bo czekolada to taka BIG kaloria która wogle nie jest potrzebna naszemu organizmowi!
To że schudłam zawdzięczam też rowerowi bo prawie codziennie jeżdziłam z moimi przyjaciółkami na jakieś trasy a jak one nie mogły to sama jeżdziłam jakąś godzinkę.
Obserwując mojego bloga można zauważyć jakie jem desery i wgl ale ja je robie dla najbliższych a sama jem mały kawałeczek.
Moja przyjaciółka która jest super,super,super! odchudza się odkąd pamiętam i jak jadłam jakąś drożdżówkę to ona mówi -moge zobaczyć opakowanie(bo jadłam drożdżowki te takie z biedronki) ja jej dawałam ona mówi to ma aż prawie 300kcal! albo piłam tymbarka np:jabłko-agrest i ona mi mówi ile to ma kalori a potem ja jak coś kupywałam to zaczęłam zwracać uwagę na kalorie no i tadam;) zauważyłam że co miesiąc zrzucam pare kg.
Życzę wam takich przyjaciółek i duużego odrzucenia do czekolady.(ja już takie posiadam) ;)

A teraz jakiś przepisik więc na dziś proponuje-
Kruche ciasteczka z kremem patissiere i malinami:
Polecam każdemu żeby je zrobił one są obłędnie pyszne..;)Przepraszam za jakość zdjęcia...:)


Składniki:
na ciasto:
*40 dkg mąki(40 dkg to jakieś 20 dużych łyżek-takich jak do zupy)
*20dkg masła
*3 łyżeczki cukru waniliowego
*18 dkg cukru pudru
*1 jajko+1żółtko
Krem patissiere :
*6 żółtek
*500ml mleka
*1 laska waniliowa(lub cukier waniliowy z prawdziwą wanilią)
*po 40g mąki pszennej i ziemniaczanej
*1/2 szlanki cukru
Do dekoracji:
*maliny lub inne owoce

Przygotowanie:
Na ciasto:
Z podanych składników zagnieść ciasto.Blachę wysmarować.Z ciasta robić kulki a potem rozpłaszczać i kłaść na blachę.Robić rogi(coś podobnego jak rogi u tarty) ;)Piec 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180stopni.

Na krem:
W większym garnku zagotować mleko z wanilią.Doprowadzić do wrzenia i natychmiast zdjąć z ognia.Odstawić na bok.
Cukier utrzeć z żółtkami do białości, wsypać 2 rodzaje mąki i dalej miksować do uzyskania gładkiej masy.Masę wlać do mleka z wanilią.Wymieszać dokładnie aż nie będzie grudek.Postawić na palnik(średni ogień) i zagotować.Cały czas mieszając.Aż zgęstnieje.Zdjąć i ostudzić(podczas studzenia mieszać by nie powstał "kożuch")
Na ostygnięte ciasteczka dawać po1-2 łyżkach ostudzonego kremu i przybierać malinami,można też posypać czekoladą.

Smacznego;)

sobota, 24 lipca 2010

Seeerrr :P


Uwielbiam robić szybkie przystawki.Wczoraj właśnie zrobiłam te pyszne ruloniki mamie, bo pomagałam jej w przyrządzaniu potraw bo byli goście ;)
Polecam wszystkim ruloniki,fakt troche kalori aleee...raz się żyje ;)

Ruloniki serowe-przystawka
Składniki:
*
ok.15 plasterków żółtego sera
*2 serki topione o smaku śmietankowym
*
szynka w kostce
*
szczypiorek do farszu-4 kłoski i do dekoracji ok.15(tyle ile plasterków sera)

Przygotowanie:
Serki topione otworzyć i wrzucić do miseczki.Dodać pokrojony drobno szczypiorek i startą szynkę na dużych oczkach.Wymieszać.Posmarować farszem ser żółty i robić ruloniki.Udekorować szczypiorkiem tak jak na zdj. :)


Smacznego ;)

wtorek, 20 lipca 2010

Coś pysznego na ząb :P


Pyszne,troche wilgotne,troche kwaskowate ciasto któremu nie da sie oprzeć.Naprawde gorąco polecam.Zwłaszcza że teraz jest sezon na wiśnie,chociaż zamiast wiśni można dodać maliny,borówki lub innne owoce. ;)

Ciasto jogurtowe z wiśniami:

Składniki:
*1,5 szklanki jogurtu naturalnego
*1 szklanka cukru
*ok. 2,5 szklanki mąki
*3 jajka

*2 łyżeczki proszku do pieczenia
*0,5 szklanki oleju
*4 łyżeczki cukru waniliowego
*szczypta soli
*aromaty:ja dodałam kilka kropel cytrynowego i śmietankowego * szklanka wydrylowanych dojrzałych wiśni

Przygotowanie:
Białka ubić ze szczyptą soli i 1/2 szklanki cukru.Żółtka zmiskować do białości z resztą cukru i z cukrem waniliowym.
Do żółtek dodać jogurt,cały czas miksować,potem olej i dalej miskować.Do masy żółtkowej dodać białka i delikatnie wymieszac drewnianą łyżką.Na końcu wsypać mąke wymieszaną z proszkiem do pieczenia,dodać kilka kropel aromatu.Ciasto ma mieć konsystencje gęstej śmietany z bąbelkami ;)
Ciasto wyłożyć na wcześniej wysmarowaną i obłożoną pergaminem blaszkę lub tortownice (ja piekłam w tortownicy 26cm).
I wyłożyć wiśnie.Piec w temp. 175-180stopni przez 30-35 minut.



Smacznego ;)

poniedziałek, 19 lipca 2010

Letnie Leczo


Uwielbiam robic leczo na kolacje.To zdrowe,sycące danie.Można też dodac do lecza makaron i będzie jeszcze pyszniejsze.Mam nadzieje że i Wam posmakuje leczo.;)

Letnie leczo:

Składniki:
*
1-2 papryki
*1 małe pętko kiełbasy
*1 cebula
*cukinia(najlepiej by była mniejsza bo ma mniej pestek)
*8 pieczarek
*2 większe pomidory
*pare łodyżek natki pietruszki
*2 małe łyżki koncentratu pomidorowego

Przygotowanie:
Na patelnie wlewamy trochę oleju(tyle by przykryło dno patelni).Wrzucamy
kiełbaskę pokrojoną w "4",paprykę pokrojoną w kostkę i pokrojoną drobnocebulkę.Pieczarki kroimy w talarki i wrzucamy do patelni,potem pokrojone pomidory.Solimy i przykrywamy pokrywką niech się "pryczy"na średnim ogniu.
W tym czasie obieramy cukinię i kroimy drobno-wrzucamy do patelni.Po 5 minutach dodajemy koncentrat i dokładnie mieszamy.Niech się pryczy do momentu aż warzywa będą miękkie ale nie rozgotowane.W trakcie smażenia przyprawiamy pieprzem,solą.Na koniec gdy mamy już podawać dodajemy natkę i mieszamy z całością.

Smacznego ;)

sobota, 17 lipca 2010

Ciasto francuskie



Gdy nie chce Ci się za bardzo męczyć w kuchni wystarczy że pokroisz ciasto francuskie nadziejesz i do piekarnika.Coś pysznego i słodkiego dla niespodziewanych gości ;)
Takie samo zdjęcie można zobaczyć tez na mojej stronie na smaker.pl

Koperty francuskie z nektarynkami


Składniki:

*1 płat ciasta francuskiego
*1 malutki słoiczek dżemu(najlepiej brzoskwiniowy lub morelowy)
*2 spore nektarynki lub 3 mniejsze
*troche skorki z 1 pomarańczy
*cukier puder do posypania

Przygotowanie
Płat ciasta troche rozwałkować.Cały płat posmorować dżemem-nie zabardzo grubo.Pokroić na kwadraty.Nektarynki dokładnie umyć i wysuszyć.Pokroić na plasterki okrągłe a potem jeszcze raz na pół.Na kwadraciki położyć ok,3plasterków.Zlepić tak by trochę wystawały.Ja zlepiłam na taką"pieluszkę" :)
Położyć na blache wcześniej wyłożoną i posmarowaną papierem.
Piec w temp.220stopni ok.14-15minut.


Smacznego!

piątek, 16 lipca 2010




Witam wszystkich bardzo serdecznie na moim blogu.Będzie się tu dużo działo smacznych rzeczy ;)
Zdjęcia będą tylko moją własnością i nie zezwalam na ich kopiowanie(takie same zdjecia bedzie można znależć na smakerze-tez moje ;D)
Pozdrawiam i życze miłego pichcenia z Kasią :)

Tort Pawlowej

Nie wiem czy dobrze jest napisana nazwa ale wiem jedno ten tort to czysta poezja.Polecam naprawde go zrobić bo nie ma lepszego torciku niż ten.Spód jest troszkę ciągnący i z kawałkami czekolady a na wierzchu bita śmietana...czego chcieć więcej:)Przepis przzechwycony od N.Lawson ;)
Składniki:
Spód:
*1 szklanka cukru
*6 białek
* 1 łyżka octu winnego
*opakowanie gorzkiej czekolady
3 łyżki kakao

Masa:
*truskawki lub maliny
*1 "łaciata" śmietana kremówka
*troszeczkę startej czekolady do dekoracji
Przygotowanie:
Białka ubić na sztywną pianę(dodając sztyptę soli by lepiej się ubiła).W połowie ubijania dodawać powolutku cukier.Gdy piana będzie dość sztywna dodać łyżkę octu winnego i chwilę pomiksować(piana ma byc błyszcząca)dodać kakao i dokładnie wymieszać mikserem.

Czekoladę posiekać na drobne kawałki i wrzucić do masy.Wymieszać delikatnie drewnianą łyżką.Masę wyłożyć na blachę który był wcześniej wyłożony papierem pergaminowym.

Z masy formowac "kopiec kreta".Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180stopniC.W tej temperaturze piec 5 minut potem zmniejszyć do 150stopniC.Piec ok.1godz.15min.Schładzać w uchylonym piekarniku.


Kremówkę ubić na sztywno wyłożyć na schłodzone ciasto i przybrać owocami.
Smacznego!

P.S.
Spód powinien być popękany i trochę opadnięty więc się nie martwcie bo tak i tak będzie przykryta kremówką ;)