poniedziałek, 30 sierpnia 2010

pyszne do herbatki

Wczoraj wieczorem znalazłam bardzo prosty i szybki przepis na maślane ciasteczka.Już dawno za mną takie chodziły,więc postanowiłam je zrobić.:)U Kaś takie znalazłam i dziś zrobiłam.Wyszły baardzo pyszne.Takie kruchutkie i ten piękny zapach jak je się wyjmuje...Nie da się tego opisać pop prostu trzeba je zrobić.
Gdy tylko choć trochę ostygły po 5 minutach zostały ich zaledwie kilka:)

Maślane ciasteczka:
 Składniki:
*300g mąki
 *100g cukru pudru
*50g masła
*2 żółtka
*ja dodałam jeszcze kilka kropel aromatu waniliowego
Przygotowanie:
Masło utrzyj z cukrem pudrem.Dodaj żółtka i dalej ucieraj.
Wsyp mąkę i dodaj aromat.Mieszaj chwilę na zmniejszonych obrotach.Blachę wykładamy papierem.
Ja nie robilam ich rękawem cukierniczym tylko robiłam kulki,kładłam na blachę i spłaszczałam.
Wg przepisu: masę nakładamy do rękawa cukierniczego, końcówka w kształcie gwiazdki.
Nakładać małe ciasteczka.
Piec ok.15minut.
Mi wyszło ok.20 ciasteczek.
Smacznego;)


Pod tym linkiem możecie zagłosować na mojego siostrzeńca.Dziękuje z góry:)KUBUŚ










 

niedziela, 29 sierpnia 2010

koniec wakacji,ostatnie maliny i konkurs

Wakacje się powoli kończą i zacznie się szkoła...no trudno trzeba będzie się starać.:)Malin
w ogródku mam pełną więc dlatego taki deser wymyśliłam:)
Niedawno otworzyli wyremontowaną biedronkę!super bo bd miała mój kochany sklep i macchiato :D
Piątek spędziłam z moją kochaną siostrą N.Chodziłyśmy po sklepach i jadłyśmy w KFC:D oby więcej takich dni:P
Przepis zainspirowany z programu"łatwa kuchnia indonezyjska"
Zdjęcia przedstawione robiłam wczoraj w moim ogródku przy domu :)

Przepis bierze udział w akcji:
Na zdrowie! Maliny!

Uwaga!

http://www.mamacafe.pl/forum/gallery/showimage.php?s=44e0fb90d643b0f66a05f5fced402778&i=38427&c=46
W tym linku możecie zagłosować na mojego siostrzeńca by jego zdjęcie było na okładce"Mamo,to ja".
Każdy głos się liczy więc z góry dziękuje tym którzy na niego zagłosują :)

































***********************************************



Puch laskowy z malinami

Składniki:
*1,5 szklanki malin
*pół szklanki startych orzechów laskowych
*ok.pół szklanki orzechów laskowych(ja dodałam też trochę włoskich)
*250 ml śmietany kremówki
*pół szklanki mleka
*1,5 łyżki skrobi ziemniaczanej
*pół łyżki cukru pudru
Przygotowanie:
Do szklanki wlewamy mleko i dodajemy skrobię,dokładnie mieszamy i wlewamy do garnka.
Gotujemy.
Gdy zacznie gęstnieć dodajemy tarte orzechy laskowe i mieszamy dokładnie.
Odstawiamy z gazu.
Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem.
Łączymy kremówkę z masa orzechową i mieszamy bardzo dokładnie
(jak masa mało gęsta dodać trochę tartych orzechów).
Na sam spód kieliszków dajemy maliny,przykrywamy je kremem i
sypiemy orzechy i tak do końca.
Podajemy.

Smacznego ;)




środa, 25 sierpnia 2010

własna kombinacja :]

Ten przepis to mój wytwór wyobrażni. Wymyśliłam go wczoraj jak nie mogłam zasnąć;D Ciasto jest rewelacyjne i nie mogłam się opanować i go nie jeść! Wyszło prze py szne(niestety trzeba było się opanować haha;D) !!!
Upiekłam je dla siebie,po prostu żeby był kawałek ciasta w domu a tu zeszli się goście i ich poczęstowałam tym oto ciastem.Wszystkim smakowało i chcieli dokładki ;D
Można je polać czekoladą wtedy pewnie będzie jeszcze lepsze ;)
Nazwę sama wymyśliłam jak również składniki ;D

Ciasto grucha przykryła śliwe
;D
Składniki:
*200 g margaryny
*pół szklanki cukru
*parę kropel aromatu waniliowego
*2 łyżki cukru waniliowego
*2 jajka
* niecałe 3 szklanki przesianej mąki
*1,5łyżeczki proszku do pieczenia
*1 kisiel Słodka Chwila(ja wybrałam z truskawkami)
*pół łyżeczki kakao
*3-4 gruszki
*4 śliwki posiekane w kosteczkę

Przygotowanie:
Margarynę kroimy w kosteczkę i wrzucamy do miski.Dodajemy cukier biały i cukier waniliowy.Ucieramy mikserem.
Dodajemy jajka,aromat i szczyptę soli,ucieramy ponownie.
Potem dodajemy mąkę,proszek do pieczenia,kakao i kisiel(wcześniej zrobiony wg opakowania).I miksujemy aż będzie konsystencja odpowiednia dla ciasta :)
Dodajemy do ciasta pokrojone drobno śliwki i mieszamy łyżką czy łopatką.
Tortownicę 26cm obkładamy papierem do pieczenia.Kroimy gruszki i kładziemy na sam spód tortownicy.
Ciasto wylewamy na gruszki i wstawiamy do piekarnika do 170 stopni na ok. 35minut(piekłam z termoobiegiem).
po wyjęciu odczekujemy z 15 minut i przewracamy ciasto na 2 stronę(od razu na paterę) tak by było widać gruszki :).



Smacznego ;)

wtorek, 24 sierpnia 2010

..wielka energia..!!!

Przepis nie jest jakiś popisowy ale to nie blog do popisów :P więc na dziś proponuje wam czekoladę!
-Czy ją da się czymś innym zastąpić?!
*Oczywiście że nie!
-Czy poprawia Wam humor?!
*Oczywiście że tak!
-A ma jakieś minusy?
*Tylko jeden...-kalorie,które dla jednych są czymś co po prostu jest i ich nie obchodzi a dla drugich 1000 kcal to max na dzień.
Ja się zaliczam do tych pierwszych tylko wiem jaki jest mój umiar(ale na pewno nie 1000kcal na dzień ;D)
Przepis zobaczyłam w programie Annabel Langbein.Składniki podane na małą formę(jak do keksa).


marmurkowa z orzechami:
Składniki:
* 2 opakowania czekolady gorzkiej
*2 opakowania białej czekolady
*2 opakowania orzechów laskowych lub 1 opakowanie laskowych i 2 garście rodzynek
Przygotowanie:
Orzechy laskowe kładziemy na blachę i pieczemy 15 minut w piekarniku(150-175stopni) by skórka popękała.Wykładamy na ściereczkę i je szorujemy,wtedy skórka zejdzie:]Ale jeśli z Was leniuchy to nie trzeba;]
Czekoladę białą i czarną rozpuszczamy oddzielnie na parzę wodnej.
Formę wykładamy papierem do pieczenia i kładziemy orzechy(można też rodzynki lub migdały) i wylewamy czarną czekoladą,rozprowadzamy ją po orzechach.
Wylewamy białą i robimy marmurkowy wzorek np:nożem.
Wstawiamy do lodówki na ok.1godz. i kroimy.
Nią można zjeść smutki ;)
Smacznego;)

A jeśli chcecie zrozumieć tytuł posta i poprawić swój humor to polecam piosenkę która mi ciągle chodzi po głowie: :]

http://www.youtube.com/watch?v=eLR9hDI5r3c

niedziela, 22 sierpnia 2010

Papryka!

Dziś na obiad razem z mamą zrobiłam paprykę faszerowaną.Uwielbiam ją jeść na obiad!
Papryka już powoli tanieje więc można coraz częściej ją robić.:]
Pamiętam jak ją mama robiła gdy jeszcze byli wszyscy w domu..każdy ją lubił i do tej pory lubi,więc nie mogło się obejść by na moim blogu nie było Tego przepisu :)
Przepis szybki,prosty i smaczny!





Papryka faszerowana-przepis wg mojej mamy :)

Składniki:
*7-8 papryk(ja użyłam tych pomidorowych)
*ok.1 kg mięsa mielonego
*2 łyżki koncentratu
*wody(tyle by była do połowy papryki)
*3 jajka
*wegete,sól,pieprz(na oko)
*2 łyżki koncentratu pomidorowego
Przygotowanie:
Z papryk wyjąć gniazda nasienne,opłukać.
Mięso mielone(rozmrożone) przyprawić solą,pieprzem ,wegetą.Dodać jajka i dokładnie wymieszać mięso.
Papryki ponadziewać mięsem.
Do garnka nalać wody,dodać koncentrat i zamieszać.Włożyć paprykę(jeśli wody jest za mało dolać by było do połowy papryki).Gotować 15 minut.
Po 15 minutach wstatawić do piekarnika nagrzanego do 170stopni i piec 30 minut.

Smacznego;)

sobota, 21 sierpnia 2010

ze śliwkową nutą..coś na kolację lub śniadanie


Więc zaczynam sezon śliwkowy!
Niektórzy już dawno go zaczęli a ja dopiero teraz bo nie miałam śliwek(nie chciało mi się jechać i kupić;D).Jak nigdy w tym roku na drzewach nie mam śliwek-podobnie jak moi sąsiedzi.
Ale dobrze że w sklepiku czy na rynku mogę je kupić :P
Sezon miałam zaczynać od upieczenia jakiegoś ciasta ze śliwkami ale te dni tygodnia tak szybko lecą..miałam w sobotę robić ale pojechałam do mojego siostrzeńca i wróciłam po 17.
Więc na kolację zrobiłam sobie taką oto kolacyjkę(która zawiera mnóstwo błonnika i szybko się najadamy).
Ale jeszcze zobaczycie dania ze śliwkami na tym blogu :D
Przepis znalazłam w jednej z gazet(chyba"Dobre Rady") tylko ja użyłam węgierek i wgl trochę go zmodyfikowałam:)

Węgierki pod kruszonką
Składniki:
(dla2-3osób)
*musli(pestki dyni,płatki owsiane,płatki kukurydziane,ulubione suszone owoce)
*3 łyżki wiórek kokosowych
*1 czubata łyżka mąki
*2-3 łyżki masła
*5-8śliwek
*2 brzoskwinie
Przygotowanie:
Do musli wsypujemy wiórki kokosowe.Dodajemy mąkę i mieszamy,potem dodajemy masło i zagniatamy na kruszonkę.
Śliwki i brzoskwinie myjemy i kroimy wg upodobań.
Wrzucamy do miseczki(lub blachy) i przykrywamy kruszonką.
Pieczemy 15-20 minut w temp.180stopni.
Można podawać z lodami lub bita śmietaną.

Smacznego ;)

wtorek, 17 sierpnia 2010

owoce,warzywa...LATO!!!


Dziś mój post będzie pachniał świeżością działki,owocami prosto z drzewa,warzywami prosto z krzaczka...czy to nie brzmi pięknie? ;)
Pojechałam dziś na działkę pomagać mamie zbierać warzywka i popielić w ogródku oraz nazrywać pysznych warzyw i owoców do mojego ulubione koszyczka ;)
Wszystko zrobiłam po trochu ;D +porobiłam kilka zdjęć :)
Zrobiłam dziś te pyszne brzoskwinie i gruszki w sosie, smakują nieziemsko..naprawdę POLECAM!
Przepis zainspirowany z kuchni.tv od..nie pamiętam kogo..pamiętam że od takiej Pani ;)
Przepis specjalnie dla mojej mamy bo jej bardzo smakowało:*

Owoce letnie w sosie pomarańczowym z % i zimną nutą
(dla 4 osób)
Składniki:
*2 brzoskwinie
*2 miękkie gruszki
*niecałe pół szklanki wody
*2 chlusty białego wina
*niecałe pół szklanki soku pomarańczowego
*szczypta soli
*2,5 łyżki miodu
Przygotowanie:
Brzoskwinie i gruszki kroimy na pół.Z gruszek usuwamy gniazda nasienne.Pieczemy je na grillu elektrycznym lub w piekarniku 10 minut.
Do garnka wlewamy wino,wodę,sok,dodajemy,sól i miód.Mieszamy i czekamy aż się zagotuje.
Zagotowany wywar wlewamy na patelnię by odparował i mieszamy łyżką by troszkę zgęstniał(8-10minut).
Owoce układamy na talerz,polewamy sosem(4-5łyżek bo wsiąka w owoce).Obok kładziemy gałkę lodów(u mnie śmietanka-krówka bo takie miałam w zamrażalce ;))
Podajemy.
Smacznego ;)



A to zdjęcia z działki ;)

niedziela, 15 sierpnia 2010

szszłyki z grilla

<--tu jeszcze nie grillowane
W piątek był u mnie grill i między innymi to było na grillu :)Lubie robić szaszłyki bo prawie każdy je lubi a poza tym jest lato i warzywa są prosto z ogródka...
U mnie dziś totalny upał!Jest 30stopni w cieniu.Zerwałam się trochę ze słońca bo jest nie do wytrzymania:) Siedzę teraz przed komputerem,obok mnie stoi wentylator i piszę tego posta pijąc wodę z lodem(który się b.szybko rozpuszcza) i z cytryną :)
Dziś byłam na grzybach i uzbierałam wiaderko..zawsze to coś ale mój wujek uzbierał 60 prawdziwków w jednym dniu!
Zaraz idę robić coś chłodnego do picia bo nie wytrzymam ;)
Szaszłyki grillowane z piersią indyczą

Składniki:
*2 papryki(jedna czerwona,druga np:żółta)
*ok. 0,5kg piersi indyczej
*bekon
*1 duża cebula
*ok.10 pieczarek
*sok z cytryny
*3-4 łyżki oliwy
*sól,pieprz(na oko)
*przyprawa do mięsa(na oko)

Przygotowanie:
Pierś indyczą kroimy w dowolne kawałki.Wrzucamy do miski i obtaczamy je w oliwie,soli,pieprzu i przyprawie do mięsa.Odstawiamy.
Pieczarki gotujemyw wodzie i dodajemy soku z cytryny(by nie zrobiły się czarne).Osuszamy.
Wszystkie warzywa,pieczarki,bekon i pierś indyczą kroimy dowolnie.
Nakłuwamy na patyczek do grilla i grillujemy!
<-- a tu już z grilla Smacznego ;) A to moje zbiory(w większości to gołąbki:P)


Szaszłyki biorą udział w akcji:
”Wielkie

sobota, 14 sierpnia 2010

po raz pierwszy:]



Dzisiaj po raz pierwszy upiekłam chleb!Jestem z siebie duma bo wyszedł pyszny i gościom chyba też smakował.Fajnie smakuje posmarowany masłem czosnkowym lub ziołowym...
Nie pisałam długo bo rodzina przyjechała na weekend z małym Kubusiem :*

Domowy chleb na drożdżach


Składniki:
*20 dag świeżych drożdży
*1 szklanka mąki pszennej
*2 szklanki mąki pełne ziarno
*1 szklanka wody
*1/4 szklanki mleka
*pół szklanki otrębów
*2 łyżeczki soli
*1 łyżeczka miodu
*1 łyżka oliwy z oliwek

Przygotowanie:
Drożdże rozpuszczamy razem z mlekiem.Dodajemy mąkę pszenną i dokładnie mieszamy łyżką.Odstawiamy na 15 minut i przykrywamy ściereczką.
Dodajemy wodę, otręby,mąkę,sól,miód,1 łyżkę oliwy z oliwek.Zagniatamy dokładnie ciasto i formujemy kulę.
Kładziemy na blachę wyłożoną papierem i odstawiamy na 15 minut(przykrywamy ściereczką).
Na chlebie nożem robimy "x" by mocno nie popękał.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 minut(piekłam z termoobiegiem).






Smacznego;)

niedziela, 8 sierpnia 2010

ogród pachnący malinami..:]


Dziś pojechałam do mojej babci na wieś...gdy wyszłam z samochodu zobaczyłam piękne krzaki malin...weszłam do ogrodu a tam z 20 krzaków dorodnych,dojrzałych malin,pomyślałam sobie ale upiekę ciasto z tych malin! I poszłam po miskę,i zrywałam,zrywałam,zrywałam..malin było baardzo dużo i takie słodziutkie...
Gdy przyjechałam do domu pomyślałam że ciasto jutro zrobię a dzisiaj bym zjadła taki mus malinowy...więc weszłam do kuchni i zaczęłam robienie musu malinowego... :)


Mus malinowy

Składniki:
*2 szklanki malin
*2 szklanki wody
*5 czubatych łyżeczek cukru
*pół szklanki kaszy manny
*szczypta soli
*bita śmietana

Przygotowanie:
Maliny opłukać i wrzucić do garnka,zalać je wodą i gotować do zmięknięcia malin.Potem nadal gotując dodać manną i gotować aż zgęstnieje cały czas mieszając,podczas mieszania dodać cukier i sól.
Gdy nabierze odpowiedniej konsystencji zestawiamy z ognia.
Miksujemy się ostudziło(ok.5-3min.)
Napełniamy pucharki i studzimy troszeczkę.
Na wierzch kładziemy bitą śmietanę.

Smacznego ;)
mniam..;)



wtorek, 3 sierpnia 2010

coś kwaśniejszego -Krem cytrynowy;)


Dziś przeglądałam mój segregator z przepisami z 'Gazety Wyborczej"-Nowa Kuchnia Polska i natrafiłam na ten krem w oryginale jest z zieloną herbatą ale wolałam dodać cytrynę by bardziej pobudziła i nadała takiego fajnego smaku;).Bo u mnie dzisiaj było 33 stopnie no i samą wodą człowiek nie przeżyje ;D
Lubię takie kwaskowate smaki ;)

Krem cytrynowy-na upalne dni :)
Składniki:
*2 duże cytryny + skórka z obydwóch
*225 ml mleka(niepełna szklanka)
*400 ml kremówki
*8 łyżek cukru
*4 łyżeczki żelatyny

Przygotowanie:
Mleko,śmietanę,cukier,sok z cytryn+skórkę podgrzewamy na małym ogniu aż cukier się rozpuści.Ale nie gotujemy.Zdejmujemy z ognia i odstawiamy na 10minut.
Do garnka dodajemy rozpuszczoną żelatynę w 3 łyżkach wody.Podgrzewamy aż żelatyna się rozpuści.
Napełniamy szklaneczki i odstawiamy do lodówki by zastygły(ok.3-4godzin).

Smacznego;)




niedziela, 1 sierpnia 2010

same warzywa!:P


Dziś na kolacyjkę zrobiłam pyszne warzywne placuszki.Często goszczą na moim stole ponieważ składniki to praktycznie same warzywa.
Ja uwielbiam je ze śmietaną,mój tata lubi je z ketchupem..każdy lubi je z czymś innym:)
Moja mama lubi jeść je na drugi dzień bo uważa że są bardziej wilgotniejsze i jeszcze lepsze niż z pierwszego dnia.:)






Placuszki cukiniowo-marchwiowe


Składniki:
*1średnia cukinia
*1większa marchewka
*1malutka czerwona cebula
*1 łyżeczka soli
*szczypta bazylii
*niecała szklanka mąki
*1 jajko

Przygotowanie:
Ścieramy wszystkie warzywa,przyprawiamy.Dodajemy mąkę i jajko.Mieszamy.Rozgrzewamy patelnię i nakładamy placuszki.
A tak wyglądały podczas jedzenia ;D

Smacznego;)