niedziela, 30 stycznia 2011

sałatka przeprze..pyszna!

Przepis na ta sałatkę mam z książki siostry Anastazji o sałatkach.Ogólnie mam prawie całą serie książek siostry Anastazji i wszystkie mi się podobają.Zresztą nie tylko mi,znam bardzo dużo ludzi którzy uwielbiają te książki.
 Ta sałatka ma w sobie tyle różnych składników,które na początku jak się czyta średnio do siebie pasują,ale po jej zrobieniu nie żałujecie że ją zrobiliście.Jej smak jest niesamowity.Tą sałatkę znalazła moja mama i razem robiłyśmy ją :).Wszystkim smakowała.Naprawdę polecam.Przepis kapkę zmodyfikowany(tylko w przygotowaniu).
 A jutro po 15 będzie baaardzo fajnie! :)

Sałatka z kapustą pekińską,salami,żółtym serem...


Składniki:
(na>6 osób)
*20 dag żółtego sera w kawałku
*20 dag salami w kawałku
*1 średnia kapusta pekińska
*1 puszka kukurydzy
* 1 puszka oliwek
*4 pomidory
*3 łyżki oliwy z oliwek
*2 łyżki soku z cytryny
*szczypiorek
*sos do sałatek koperkowy
*sól,pieprz

Przygotowanie:
.Przygotować salaterkę.Kapustę umyć i pokroić.Ser pokroić w słupki(w oryginale zetrzeć na tarce).Salami także w słupki(w oryginale w plasterki).Pomidory sparzyć i pokroić w ćwiartki.Szczypiorek drobniutko posiekać.Oliwki pokroić w krążki.Kukurydze odcedzić.W soku z cytryny i w oliwię rozrobić sos koperkowy,dodać do reszty.Wszystko delikatnie wymieszać.

Smacznego ;)

Najładniej wygląda sałatka w przezroczystej salaterce.
Przed podaniem najlepiej by się przegryzła z 15 minut.

7 komentarzy:

  1. Kolorystycznie wygląda super :-) Smaku jestem ciekawa. Kocham salami i z chęcią wypróbuję w takim połączeniu. A książkę Anastazji też mam jedną :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdyby tak można było dostać przez monitor miseczkę i zabrać ją jutro do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadłam już tą sałatkę. Faktycznie jest przeprze... pyszna. Przypomniałaś mi, że dawno jej nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna kolorystyka, musi smakować wyśmienicie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ale ona jest ładnie kolorowa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmm...taka salatka musi byc pyszna :) Zapisuje do zrobienia. Ja przepisow siostry Anastazji nie znam chociaz duzo dobrego o nich slyszalam. Czekam wiec na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz.Pozdrawiam!! :)