środa, 20 października 2010

drożdżówki jak ze sklepu..


Na takie drożdżówki ochotę miałam od dawna.Uwielbiam,ubóstwiam i zjem ich mnóstwo.;)
Często kupuje sobie na drugie śniadanie takie oto podobne drożdżówki.Piszę podobne ponieważ te ze sklepu są dla mnie trochę przesłodzone-przelukrone(moje nowe słowo ;D).
Te są rewelacyjne!
Przepis znalazłam na blogu Z PIEKARNIKA tak spodobały mi się zdjęcia autorki że postanowiłam że zrobię.No i teraz pisząc tą notkę właśnie piję zieloną herbatę i jem drożdżówką z marmoladą. :)
Jeszcze przede mną uzupełnianie ćwiczeń i nauka z matematyki,polskiego i chemii.Życzcie mi na jutro powodzenia bo przede mną 3 kartkówki...:)


Drożdżówki z serem lub marmoladą:
 
 
Składniki:
*1 torebka suchych drożdży(7g)
*3 szklanki mąki
*3/4 szklanki cukru
*1 łyżeczka cukru waniliowego (w oryginale:1 łyżka ekstraktu (lub cukru) waniliowego)
*1/2 łyżeczki skórki z cytryny(ja nie dodawałam)
*3/4 szklanki ciepłego mleka
*1/4 kostki margaryny rozpuszczonej
*1 jajko+2 żółtka
*mąka do podsypywania stolnicy

Na nadzienie serowe":
*1 kostka sera białego chudego(ja użyłam ser Bieluch )
*odrobina cukru waniliowego
*pół łyżki miodu
*1 białko(pozostałe z ciasta)

 
Na nadzienie z marmoladą: :)
Użyłam marmolady jabłkowej.

                                                                            Lukier:
1 szklanka cukru pudru
3-4 łyżki gorącej wody
1 łyżka soku z cytryny
 
 Przygotowanie:
Suche drożdże mieszamy z mąką, cukrem, cukrem waniliowym i skórką. Jajka ubijamy widelcem.
Do mąki z cukrem dodajemy jajka, wlewamy ciepłe mleko i solidnie wyrabiamy ciasto. Możemy to robić dłonią, możemy też drewniana łyżką. Ciasto ma być dosyć gęste, napowietrzone, sprężyste i mało kleiste. Do tak przygotowanego ciasta dolewamy rozpuszczone, lekko ciepłe masło i jeszcze raz całość porządnie wyrabiamy. Miskę z ciastem przykrywamy wilgotną ściereczką i odstawiamy całość do wyrośnięcia na około 1- 1.5 godziny(ja odstawiłam na 50minut"").
W czasie gdy ciasto rośnie przygotowujemy nadzienie.Ser tłuczemy tłuczkiem takim jak do kartofli a potem dodajemy wszystkie składniki z masy serowej.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na wysypaną mąka stolnicę, formujemy w kulę (nie zagniatamy ponownie, ciasto ma się tylko lekko odgazować) i odkładamy na bok stolnicy, przykryte ściereczką. Z ciasta odrywamy kawałki wielkości mniej więcej pięści. Rozwałkowujemy je na grubość około 0.5 cm, smarujemy serem lub marmoladą: 
tak powinno wyglądać ciasto po wyjęciu z miski na stolnicę




 Składamy na dwa i kroimy w równe paski jak na zdjęciu drugim.

 Ciasto zwijamy w tzw.muszki(jak do garnituru). :)



 
 
 
 " - w oryginale ser powinien być wcześniej zmielony ja użyłam do tego tłuczka ;).Wybór należy do Was.
 
"" - już wcześniej podawałam ta radę że ciasto szybciej rośnie gdy miskę z ciastem postawimy na garnku z ciepłą wodą (patrz post).


1 komentarz:

  1. Jak ze sklepu? A gdzie Ty takie smakowite drożżowki kupujesz, bo u mnie nie dostaniesz.... Piękne! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz.Pozdrawiam!! :)