niedziela, 15 sierpnia 2010

szszłyki z grilla

<--tu jeszcze nie grillowane
W piątek był u mnie grill i między innymi to było na grillu :)Lubie robić szaszłyki bo prawie każdy je lubi a poza tym jest lato i warzywa są prosto z ogródka...
U mnie dziś totalny upał!Jest 30stopni w cieniu.Zerwałam się trochę ze słońca bo jest nie do wytrzymania:) Siedzę teraz przed komputerem,obok mnie stoi wentylator i piszę tego posta pijąc wodę z lodem(który się b.szybko rozpuszcza) i z cytryną :)
Dziś byłam na grzybach i uzbierałam wiaderko..zawsze to coś ale mój wujek uzbierał 60 prawdziwków w jednym dniu!
Zaraz idę robić coś chłodnego do picia bo nie wytrzymam ;)
Szaszłyki grillowane z piersią indyczą

Składniki:
*2 papryki(jedna czerwona,druga np:żółta)
*ok. 0,5kg piersi indyczej
*bekon
*1 duża cebula
*ok.10 pieczarek
*sok z cytryny
*3-4 łyżki oliwy
*sól,pieprz(na oko)
*przyprawa do mięsa(na oko)

Przygotowanie:
Pierś indyczą kroimy w dowolne kawałki.Wrzucamy do miski i obtaczamy je w oliwie,soli,pieprzu i przyprawie do mięsa.Odstawiamy.
Pieczarki gotujemyw wodzie i dodajemy soku z cytryny(by nie zrobiły się czarne).Osuszamy.
Wszystkie warzywa,pieczarki,bekon i pierś indyczą kroimy dowolnie.
Nakłuwamy na patyczek do grilla i grillujemy!
<-- a tu już z grilla Smacznego ;) A to moje zbiory(w większości to gołąbki:P)


Szaszłyki biorą udział w akcji:
”Wielkie

2 komentarze:

  1. ♥ Olá, amiga!
    Passei para uma visitinha... amei!
    Está tudo muito lindo, criativo e de saboroso.
    Boa semana!
    Tudo de bom!!!♥
    Beijinhos.
    Itabira♥♥
    ♥♥Brasil

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę i szaszłyków i tych grzybowych zbiorów. Jakoś nie jest mi dane w tym roku poszaleć po lesie :/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za każdy komentarz.Pozdrawiam!! :)